www.michellese.blogspot.com

środa, 16 kwietnia 2014

Informacja na temat "Strefy Zakazanej" na blogu

Małe sprostowanie, dla tych co dociekają - na temat Strefy Zakazanej na tym blogu. Historie mogą wydawać się jednakowe stylem, ponieważ jak już wspominałam w początkowym poście, są korygowane przeze mnie. Zmieniam słowa, czasem zdania, dodaję spójności, lekkości, kiedy trzeba - więcej pikanterii - po skonsultowaniu się z autorką/autorem tekstu. Obieram w inny sposób niektóre zwroty, gdy nie pasuje mi coś gramatycznie. Nigdy nie napisałam historii sama z siebie, z głowy, da większej popularności. Gdyby tak było, pojawiały by się częściej, jednakże cierpliwie czekam na kolejną odważną osobę. Tekst w 90% należy do autora, 10% wkładam w niego siebie. I bardzo proszę - nie krytykować osób, które się na to zdecydowały - ja siłą nie namawiam. Tak samo jak nie namawiam do seksu z szefem, bądź różnych, porywczych sytuacji opisanych w poszczególnych historiach. One ukazują jedynie, że jest wiele problemów, które tyczą się każdego z nas i nie jesteśmy jedyni. Pierwsza bohaterka pisze jak poznała męża, następna zaś, jak oszukał ją ukochany, co jest przestrogą dla nas wszystkich. Opisywane są i będą różne problemy, jakie występują na porządku dziennym w dzisiejszym świecie. Nie tworzę zbioru historii erotycznych, kto dokładne przeczytał ową informację i pozostałe posty, zrozumie jaki jest w tym mój cel. Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz